Znalezionych wyników: 35
DC Universe Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Ciemno, zimno i do domu daleko
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 241

PostForum: Retrospekcje   Wysłany: 2019-04-13, 20:40   Temat: Ciemno, zimno i do domu daleko
Mężczyzna w turbanie spojrzał na dłoń na swoim ramieniu. Na jego twarzy malowała się jawna odraza. Zamaszystym ruchem uderzył wierzchem dłoni w przedramię żołnierza, by zepchnąć z siebie obcą rękę. Po chwili spojrzał znów na twarz Garetta.
- Och. Nie. Obawiam się, iż musiałeś pomylić mnie z moim kolegą po fachu - Złotą Rybką.
Przez jego twarz przebiegł grymas irytacji, który jednak znikł tak szybko, jak się pojawił. Mężczyzna zrobił krok w bok w kierunku wyjścia, tam też kierując swoje spojrzenie. Odchylił połę namiotu. Z jedną nogą na zewnątrz obejrzał się za siebie.
- Chodź za mną - rzucił ściszonym głosem.
To rzekłszy, nieznajomy wyszedł. Zatrzymał się dopiero kilka kroków dalej, czekając na żołnierza. Dwaj strażnicy którzy zostali wyznaczeni do pilnowania więźnia, leżeli nieprzytomni po obu stronach wejścia do namiotu, tam gdzie normalnie stali.
  Temat: Lista postaci nieaktywnych
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 907

PostForum: Kompedium wiedzy   Wysłany: 2019-03-25, 20:08   Temat: Lista postaci nieaktywnych
Heatwave nie jest do przejęcia, piszę nim, po prostu ostatnio mam za dużo na głowie. Co do Anarkiego... poproszę o tydzień na dokończenie karty.
  Temat: Ciemno, zimno i do domu daleko
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 241

PostForum: Retrospekcje   Wysłany: 2019-02-13, 21:08   Temat: Ciemno, zimno i do domu daleko
Gdy Garett zerwał więzy, nieznajomy uniósł brew.
- Niech zgadnę - czekałeś dokładnie na moje przybycie, żeby to zrobić, hm?
Śledził Garetta spojrzeniem, jednak sam nie ruszył się z miejsca, stojąc zupełnie nieruchomo niczym figura z brązu.
- "Chcę" nie jest słowem, którego bym użył. Musisz zastanawiać się, co ja tutaj robię - mężczyzna ściągnął brwi. - I jeśli mogę być z tobą szczery, zadaję sobie to samo pytanie.
Westchnął ciężko, schodząc mu z drogi, na wypadek gdyby żołnierz chciał wyjść z namiotu.
- Dziś jest twój szczęśliwy dzień - oznajmił głosem tak wypranym z entuzjazmu, iż można by przypuszczać, że nie robił tego z własnego wyboru. - Pomogę ci się stąd wydostać. Pytania?
  Temat: Ciemno, zimno i do domu daleko
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 241

PostForum: Retrospekcje   Wysłany: 2019-02-10, 00:26   Temat: Ciemno, zimno i do domu daleko
Gdzieś w Afganistanie, 31.03.2010

Obóz talibów umieszczony był w kotlinie, gdzieś między górami na granicy z Pakistanem. Między rzędami niskich budynków stały pojedyncze namioty a na samym środku spory plac. Przez cały obóz przebiegała na wylot szeroka, nieutwardzona droga.
W jednym z namiotów, zawsze pod strażą, przebywał Garett Dark. Wisząc kilka centymetrów nad ziemią, powieszony za nadgarstki pod sufitem i nagi od pasa w górę, co czyniło temperatury spadające do 5°C o tyle mniej przyjemnymi. Nie wspominając o pozostałych atrakcjach w postaci otwartych, nierównych ran pokrywających jego tors i ramiona, braku snu czy nie jedzenia od paru dni. Witamy w Gospodzie U Talibów. Żyć nie umierać.

_______________________________________


Była noc, kiedy poła u wejścia namiotu została uchylona i ze względnej ciemności na zewnątrz do dobrze oświetlonego wnętrza weszła postać w turbanie. Na pierwszy rzut oka mogłoby się zdawać, iż oto przyszła pora na kolejną turę tortur przeplatanych pytaniami, ale już po krótkim przyjrzeniu się było jasne, że przybysz nie jest talibem. Fragment czarnego turbanu opadający z prawej strony głowy zakrywał też dolną połowę jego twarzy, zawijając gdzieś za jego szyją i spływając dalej znów z przodu. Ciemno-bure odzienie miało w ogóle zupełnie inny krój, niż ten typowy dla talibów. Luźniejszy, z szerokimi rękawami i mnóstwem fałd ukrywających szczegóły jego sylwetki. Zdecydowanie nie poruszał się też jak ktoś, kto miał kiedykolwiek do czynienia z wojskiem jakiegokolwiek rodzaju.
Nieznajomy przelotnie obejrzał Garetta od stóp do wyciągniętych nad głową nadgarstków nim złączył z nim spojrzenia. Leniwym, wdzięcznym krokiem podszedł do niego, zatrzymując się w odległości metra. Z tej odległości było też jasne, że nawet gdyby Amerykanin stał na własnych nogach, to nadal byłby sporo wyższy.
Chwilę stał, milcząc, nim uniósł prawą dłoń do materiału zakrywającego część jego twarzy i pociągnął go w dół, wystarczająco nisko, by odsłonić usta.
- Myślałem - odezwał się znużony, niski głos, ze słabszym i nieafgańskim obcym akcentem - że będziesz niższy.
  Temat: Wayne Botanical Garden
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 289

PostForum: Gotham City   Wysłany: 2019-02-06, 20:26   Temat: Wayne Botanical Garden
Mężczyzna złączył spojrzenia z Barbarą i uniósł pytająco brew. Po chwili do brwi dołączyła druga i Driss rzucił okiem na wózek a potem z powrotem na jej twarz.
- Jak rozumiem, pragniesz uniezależnić się od wózka inwalidzkiego - rzucił prosto z mostu, wskazując pojazd ruchem podbródka.
Nie wyjmował dłoni z kieszeni. Obejrzał się przelotnie za siebie, na ścieżkę wijącą się między bujnymi zaroślami, prowadzącą głębiej wewnątrz ogrodu. Zaraz jednak spojrzał znów na kobietę.
- Może się przejdziemy - zaproponował cieplejszym tonem.
Nie czekając na jej odpowiedź, obrócił się ruszył z wolna w kierunku wybranej ścieżki, między rośliną o wielkich liściach i krzewem o drobnych, białych kwiatach.
- Obawiam się, że nie złapałem twojego imienia. Gdybyś była tak miła je dla mnie powtórzyć...
Nie patrzył w jej kierunku, ale utrzymywał z nią równą prędkość, idąc tuż obok niej.
  Temat: Parowanie
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 575
Wyświetleń: 11527

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2019-01-09, 13:33   Temat: Parowanie
Raven
  Temat: Czego aktualnie słuchasz?
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 1804

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2019-01-09, 13:31   Temat: Czego aktualnie słuchasz?
Tool - Parabol + Parabola
  Temat: Drapiąc chmury
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 328

PostForum: Retrospekcje   Wysłany: 2019-01-08, 17:38   Temat: Drapiąc chmury
- To dałoby się zaaranżować - przytaknął.
Podszedł do niej zatrzymując się tuż obok, zwrócony w tę samą stronę co dziewczyna chwilę temu i spoglądając przelotnie na puste płótno nim skupił wzrok na powoli zmieniającym barwę niebu jak i nabierającej kontrastów infrastrukturze.
- Zakładam w takim razie, że masz już jakąś wizję tego, co zamierzasz przedstawić - rzucił. - Hm. Nie będziesz mieć więc nic przeciwko, jeśli zapytam o czym dokładnie będzie twój obraz?
W końcu spojrzał znów na nią.
- O czym będzie opowiadał?
  Temat: Wayne Botanical Garden
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 289

PostForum: Gotham City   Wysłany: 2018-10-21, 22:57   Temat: Wayne Botanical Garden
W środę, punktualnie o 14:12, do ogrodu przybył ciemnoskóry młody mężczyzna, nie wyróżniający się ubiorem. Ze względu na porę, spacerowiczów nie było wielu i momentami można było poczuć się jak w sercu tropikalnego lasu. To jest, o ile nie było się nigdy wcześniej w tropikalnym lesie. W innym wypadku ogród był oczywistą, sztucznie wyglądającą imitacją.
Mężczyzna zdawał się naraz rozluźniony i zmęczony, trzymał dłonie w kieszeniach stawiając przed siebie zdecydowane, lecz niespieszne kroki. Miał ten znudzony, nieobecny wzrok kogoś, kto o wiele bardziej wolałby być gdzie indziej. Zaraz po przejściu przez bramę skręcił w bok, schodząc z drogi potencjalnym kolejnym gościom, nim zatrzymał się u wejścia w boczną aleję i obrócił się na pięcie, by rzucić przelotne spojrzenie otoczeniu nim zatrzymał wzrok na rosnącym tuż obok czerwonym pacioreczniku.
  Temat: Driss & Barbara
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 535

PostForum: Komunikacja   Wysłany: 2018-10-21, 20:21   Temat: Driss & Barbara
- Więc jesteśmy umówieni - odrzekł swobodnie.
W tle dało się dosłyszeć ciche szurnięcie i stukot oznaczające, jak można by się domyślać, iż ktoś wstał z krzesła.
- Z niecierpliwością będę oczekiwał naszego spotkania.
  Temat: Driss & Barbara
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 535

PostForum: Komunikacja   Wysłany: 2018-08-29, 22:40   Temat: Driss & Barbara
- Hmmmmmmm... - przeciągnął, zwlekając z odpowiedzią. - Powinienem mieć wolny termin może pod koniec września przyszłego roku - oznajmił zdecydowanym tonem, pełnym powagi, dopóki nie wyrwał mu się stłumiony gardłowy chichot, początkowo ledwie słyszalny, jednak niezaprzeczalnie obecny. - Jaja sobie robię - wyjaśnił wyraźnie rozbawiony. - Jutro o drugiej, hm?
  Temat: Driss & Barbara
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 535

PostForum: Komunikacja   Wysłany: 2018-08-20, 21:08   Temat: Driss & Barbara
Długą chwilę po drugiej stronie połączenia ciągnęło się milczenie.
- Cóż - zaczął a jego głos zdawał się oddalać, jakby mężczyzna przemieszczał się względem mikrofonu - skoro tak stawiasz sprawę... Jak rozumiem, wybrałeś już miejsce i czas - dodał, wracając na swoje miejsce.
  Temat: Driss & Barbara
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 535

PostForum: Komunikacja   Wysłany: 2018-08-10, 23:59   Temat: Driss & Barbara
Wydał z siebie zmęczony pomruk.
- Nieoceniona to częstokroć nic ponad eufemizm słowa bezwartościowa - odezwał się w końcu. - Jestem... przyznam, zaintrygowany, ale czy na tyle, aby chciało mi się fatygować...
Niejako urwał zdanie w połowie i czekał w milczeniu na odpowiedź hakera.
  Temat: Parowanie
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 575
Wyświetleń: 11527

PostForum: Gry i zabawy   Wysłany: 2018-08-10, 23:21   Temat: Parowanie
Wonder Woman
  Temat: Drapiąc chmury
Le Vadrouilleur

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 328

PostForum: Retrospekcje   Wysłany: 2018-08-05, 22:30   Temat: Drapiąc chmury
Pokiwał głową na potwierdzenie.
- Czasami... Głównie akrylowymi. Albo akwarelami, jeśli akurat czuję się odważny - odrzekł swobodnie, posyłając jej ostrożny uśmiech.
Powoli podniósł się z ziemi i stojąc nadal tuż przy krawędzi, otrzepując dłonie, spojrzał w dół, jak człowiek rzucający wyzwanie grawitacji, by pokazała na co ją stać, jeśli się ośmieli. Zaraz jednak zwrócił się ponownie do dziewczyny.
- To zamierzasz malować, czy czekasz z tym aż zajdzie słońce? - spytał.
Odsunął się o krok od przepaści.
 
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 15