New Town, Mieszkanie Brownów
Autor Wiadomość
 Stephanie Brown
Purple Spoiler


Informacje
Imię i nazwisko: Stephanie Brown
Pseudonim: Batgirl
Miasto: Gotham City
Wiek: 17 lat
Frakcja: -
Multikonta: Wally West, Karen Kent, Doris Zuel
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-07-14, 12:12   New Town, Mieszkanie Brownów

Po rozwodzie z Arthurem Brownem, mama Stephanie sprzedała dom na przedmieściach, w którym mieszkały do tej pory i razem z córką przeprowadziła się do mieszkania w bloku w dzielnicy New Town, na północy Gotham.

[ Dodano: 2018-07-14, 13:41 ]
Pierwszy raz od kilku dni nie wracała z patrolu cała posiniaczona. W każdym razie nie tak bardzo jak zwykle. Była nawet w całkiem dobrym humorze i nie odczuwała tak zmęczenia. A wszystko dlatego, że właśnie dziś Stephanie udało się trafić w trakcie patrolu na niego. To nie tak, że go jakoś szczególnie go lubiła. Nawet nie wiedziała jak chłopak NAPRAWDĘ ma na imię. Dla niej był Red Robinem. I tym innym imieniem, którym się zasłaniał. Wiedziała, że kłamie. Tajne tożsamości. To było trochę nie fair, że Robin znał jej prawdziwą. Ale Stephanie nie przeszkadzało to aż tak bardzo. W końcu to nie tak, że jest dla niej jakoś szczególnie ważny.
- Na co czekasz? - Zawołała głośnym "szeptem", w kierunku okna, przez które sama przed chwilą weszła. Miała szczęście, że to właśnie przy jej pokoju znajdowały się schody przeciwpożarowe. - Mama pracuje dziś na nocną zmianę, nie musisz się skradać.
Stephanie zapaliła światło w pokoju i zdjęła maskę. Było już grubo po drugiej w nocy. Za jakiś czas będzie musiała "wstawać" do szkoły.
Atmosfera między nimi ostatnio troszkę się zepsuła, chociaż Stephanie zupełnie nie dawała po sobie poznać, że ją to rusza. W dużej mierze już nawet przestało. A wszystko właśnie przez maskę. Niedługo po tym, gdy Cass porzuciła rolę Batgirl, Stephanie ochoczo podjęła się jej dalszego odgrywania, przyjmując na siebie całe ryzyko i wszystkich wrogów, jakich narobiły sobie dwie poprzednie Batgirl. Według Robina, Stephanie znajdowała się przez to w o wiele większym niebezpieczeństwie niż jako Spoiler, jej poprzednia tożsamość. Może miał rację. Ale Stephanie nie chciała mu jej przyznać, przez co nawet się pokłócili. Nie mogła się jednak na niego gniewać, ponieważ faktycznie MIAł rację. Jej pierwsze akcje jako Batgirl zupełnie nie poszły tak jak myślała. Nawet nie miała pojęcia z czym mierzy się Cass. Tylko jej niezachwiane pozytywne podejście naprawdę powstrzymywało ją od powrotu do bycia Spoiler. To i upór.
Rzuciła się tyłem na łóżko, siadając na nim z impetem. To był błąd. Aua.
--------------------

Kolor: #ad8cd3
 
 
 
 Tim Drake 
Nerd


Informacje
Imię i nazwisko: Timothy Drake
Pseudonim: Red Robin
Miasto: Gotham City/Blüdhaven
Wiek: 17 lat
Frakcja: Titans
Multikonta: -
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-07-14, 23:28   

Co miał poradzić na to, że zwyczajnie się o nią martwił? Oboje byli tylko zwykłymi ludźmi. Okej, nieco bardziej przeszkolonymi w walce, z całkiem niezłym intelektem, ale nadal nie posiadali żadnych super mocy, które mogły przeciągnąć szale zwycięstwa w krytycznym momencie na ich stronę. Każde z nich potrzebowało czasem drobnej pomocy i wsparcia. Dodatkowo Tim dobrze wiedział jak to jest przejąć po kimś ciężar odpowiedzialności. Nie chciał, aby Stephanie wzięła na siebie zbyt dużo. Naprawdę sceptycznie podchodził do sprawy przejęcia przez Steph roli Batgirl. Nie mógł jednak jej tego zabronić, nawet jeśli zwyczajnie nie chciał by coś się jej stało. I nie! To nie tak, że ją szpiegował. Naprawdę! Przypadkiem się dowiedział, że Steph ostatnio wraca mocno obita po patrolach. I tak, przypadkiem wpadł na nią dzisiejszego wieczoru. TO WSZYTKO TO JEDEN WIELKI PRZYPADEK!
Jakoś tak z przyzwyczajenia zbadał okolice zanim wszedł do domu Steph przez okno. Tak, na moment się zamyśli, ale głos dziewczyny przywrócił go do rzeczywistości.
- Już idę - mruknął, przechodząc przez okno, aby zaraz wylądować stopami na podłodze. Westchnął cicho, po czym zsunął swój "kaptur" z głowy. Tak, miło było nie mieć schowanej całej głowy. Dłonią przeczesał kruczoczarne włosy. Czuł się ciut nieswojo... Cholera... Czemu ja się na to zgodziłem? przebiegło przez jego myśli. No tak, nie umiał jej tak po prostu odmawiać. Jej uśmiech i spojrzenie zbyt łatwo go przekonywało... Chyba powinien coś z tym zrobić. Choć z drugiej strony, niekoniecznie chciał... Tak jak teraz było dobrze.
Nie wiedział zbytnio co powinien zrobić. Usiąść? A może stać? Huh... Spojrzał na Steph, aby zauważyć jak jej usta wyginają się w grymasie bólu. Ruszyło go to. Poczuł nieprzyjemne ukłucie w klatce piersiowej. Zacisnął lekko dłoń w pięść. Powinien skopać dupę każdemu, kto chociaż tknął Steph.
Huh, opanuj się. Teraz to nic nie da. Policzył w myślach do 10, po czym usiadł obok Steph na łóżku. Czuł, że powinien coś powiedzieć, ale jakoś słowa nie chciały mu się ułożyć w jakieś konkretne zdanie. To było... irytujące.
--------------------
 
 
 Stephanie Brown
Purple Spoiler


Informacje
Imię i nazwisko: Stephanie Brown
Pseudonim: Batgirl
Miasto: Gotham City
Wiek: 17 lat
Frakcja: -
Multikonta: Wally West, Karen Kent, Doris Zuel
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-07-17, 14:58   

Siadł obok! Siadł obok! Spokojnie, Stephanie Brown. Play it cool! Nic się jednak nie zadziało. Oboje siedzieli tylko w ciszy, obok siebie. I nic się nie działo. Spojrzała na niego, przekrzywiając lekko głowę.
- Nie za blisko? - Rzuciła, udając oburzenie. Dało się wyczuć w jej głosie figlarną nutę. Nie dała mu czasu na odpowiedź. Oparła się swoim ramieniem o jego własne i przymknęła oczy. Lubiła się z nim droczyć. Jego zdziwione, zawstydzone czy też zaskoczone wyrazy twarzy Stephanie uważała za urocze. Była przekonana, że gdyby spotkała go bez maski, natychmiast poznałaby go właśnie po nich.
- Dzięki za dziś, Robin - Powiedziała. Gdyby nie jego interwencja, popsucie szyków False Facerów dzisiejszej nocy nie poszłoby tak gładko. śledziła ich od około tygodnia. Według tego co ustaliła, Black Mask szykował się do ataku na inną grupę mafijną, zdaje się Ventriloquista. No cóż, po tej nocy, z wojny mafii nici. Dzięki nim.
--------------------

Kolor: #ad8cd3
 
 
 
 Tim Drake 
Nerd


Informacje
Imię i nazwisko: Timothy Drake
Pseudonim: Red Robin
Miasto: Gotham City/Blüdhaven
Wiek: 17 lat
Frakcja: Titans
Multikonta: -
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-07-26, 02:18   

Wahał się. Powinien złapać ją za rękę czy niezbyt wypadało? Cóż, nigdy nie był dobry w sprawach damsko-męskich. Siedzenie z nosem w książkach, komiksach i grach jednak robi swoje. Relacje międzyludzkie bywały skomplikowane, a on nie zawsze wiedział jak powinien się zachować. Czasem logiczne nieposunięcia nie starczały. Ba, zdawały się najgorszą możliwą opcją. Ludzie rzadko bywają logiczni w okazywaniu uczuć. Prawie wcale nie dało się ich na chłodno przekalkulować.
Zmieszał się lekko, ale już miał odpowiedzieć, że nie, jednak nie było mu to dane. Steph bardzo szybko przeszła do ataku. Tim nie odsunął się, choć pewnie wielu by pomyślało, że właśnie tak postąpi. Nawet nie westchnął cicho, choć sam czuł lekkie i nieco uporczywe ciepło zawstydzenia na uszach. I pewnie nikt się nie spodziewał kolejnego ruchu młodego Drake'a. Nawet on sam! Jakoś tak zwyczajnie, naturalnie objął dziewczynę i zaczął gładzić jej bok. Gdy zrozumiał co właśnie wyprawia nieco spanikował, ale postanowił nie cofać dłoni. Chyba, że ta zaczęłaby przeszkadzać Steph.
- Nie ma za co - mruknął tylko.
--------------------
 
 
 Stephanie Brown
Purple Spoiler


Informacje
Imię i nazwisko: Stephanie Brown
Pseudonim: Batgirl
Miasto: Gotham City
Wiek: 17 lat
Frakcja: -
Multikonta: Wally West, Karen Kent, Doris Zuel
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-07-30, 22:48   

Drgnęła, gdy jego ręka oplotła ją w delikatnym uścisku. Nie spodziewała się, że ją obejmie. Nie była na to gotowa. Ani trochę. Nie wytrzymała długo w tej pozycji. Lubiła podpuszczać Robina, jednak sama nie posiadała zbyt dużej defensywy przeciwko takim "atakom". Podniosła się raptem i wykorzystując rozpęd, przeszła przez całą długość pokoju, zatrzymując się dopiero przy swoim biurku. Dopiero tam się zorientowała, co tak właściwie zrobiła. Natychmiast jednak udało jej się znaleźć wyjaśnienie dla swojego dziwnego zachowania. Porwała laptopa z blatu, siadła na krzesełku i przejechała na nim znów do łóżka. Tam postawiła komputer na nocnym stoliczku obok Robina i włączyła filmik przesłany jej na bloga przez jednego z czytelników.
- Zobacz, jakiś nowy lunatyk zamierza wpaść do Gotham - Spróbowała narzucić nowy temat, aby nie musieli się mierzyć z tym, co zdarzyło się przed chwilą.
- Ten obwieszcza swoje napady zanim do nich dojdzie. O dziwo, wszystkie się powiodły. Gość ma niesamowite upodobanie do teatralnych zagrań i jak dostanie w swoje ręce przedmiot, którego pożąda, wszystko zamienia się w wielkie show, z pościgiem i w ogóle. A na koniec znika. Tak zwyczajnie.
Nowa sprawa. To pomoże im zapomnieć o tej niezręczności.
--------------------

Kolor: #ad8cd3
 
 
 
 Tim Drake 
Nerd


Informacje
Imię i nazwisko: Timothy Drake
Pseudonim: Red Robin
Miasto: Gotham City/Blüdhaven
Wiek: 17 lat
Frakcja: Titans
Multikonta: -
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-08-15, 12:22   

Zauważył spięcie ze strony Steph. Nie był już w stanie cofnąć czasu i swojego ruchu. Miał ochotę momentalnie bluzgnąć. Co on sobie myślał?! No, co? DEBIL, DEBIL, DEBIL pewien irytujący głosik powtarzał to w jego myślach. Miał ochotę zapaść się pod ziemie i już nigdy spod niej nie wychodzić. Tak, to był plan! Szkoda, że bez dostępu do tlenu długo, by nie wytrzymał. Może czas pobawić się i spróbować znaleźć na to rozwiązanie?
Odwrócił od niej spojrzenie, zastanawiając się czy nie powinien się w tym momencie wynieść z mieszkania dziewczyny. Naprawdę, co on sobie myślał? Zacisnął dłonie lekko w pieści. Tak, było sobie to darować... Powinien nad sobą panować. Zerknął na nią, widział zdenerwowanie w jej ruchach. Tak, Tim, zajebiste zagranie z twojej strony. Lepiej być nie mogło. Uch, teraz naprawdę miał ochotę skopać komuś tyłek (najlepiej sobie) lub zaszyć się w Jaskini nad aktami i eksperymentami.
Spojrzał na ekran laptopa, który Steph postawiła na nocnym stoliku, chwilę przyglądał się mu, ale nie mógł się na nim skupić. Postanowił zapamiętać jak najwięcej danych, aby później przyjrzeć się sprawie dokładniej. Mimo tego wytrzymał do końca filmiku, po którym wstał.
- Przyjże mu się potem - powiedział, starając się na nią patrzeć i wyglądać jak najbardziej normalnie. Nie chciał, aby wiedziała, że jest spięty, zły czy skołowany. Choć i tak już się poniekąd zdradził. Normalnie od razu zainteresowałby się nową sprawą. - Powinienem się zbierać... - mruknął, kierując swoje kroki w kierunku okna.
--------------------
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8