Ulice
Autor Wiadomość
 Rover 


Informacje
Imię i nazwisko: Noemi Lynch
Pseudonim: Rover, Wolf, Alexandra Wright
Miasto: Clinton Creek
Wiek: 20
Frakcja: Antybohaterowie
Multikonta: Tim Drake, Jonathan Kent
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-08-27, 13:03   Ulice

Zwyczajna ulica, znajdująca się w dość sporej odległości od centrum miasta. W żaden sposób nie wyróżniająca się.

[ Dodano: 2018-08-27, 14:04 ]
El Paso zdawało się być całkiem ciekawym miejscem na wypadł. Zwłaszcza dla kogoś takiego jak Noemi, która potrzebowała trochę więcej hajsu. Nie oszukujmy się, miejsce gdzie było można znaleźć masę gangów mogło być całkiem niezłe do sprzedaży dragów. Z drugiej strony Lynch była zainteresowana samym El Paso. Jego otwartością. Nie często spotykało się miasta, gdzie meta-ludzie byli uznawani za codzienność, coś zwyczajnego i normalnego. Tak, w oczach Kanadyjki warto było tam wpaść i sprawdzić te wszystkie pogłoski i ploteczki.
Była tu już od jakiś trzech dni. Wynajęła nawet pokój w niedrogim motelu na obrzeżach. Nieźle jej tu szło. Zdążyła już trochę zarobić na dragach. Znalazła sporą grupkę klientów. Ta, opłacało się tu zajrzeć.
Właśnie wracała do mieszkania, po kilku godzinach szlajania się po barach i niezbyt ciekawych okolicach. W końcu Storm na nią czekał. Nie mogła zabalować całą noc. Było już dość późno, ale dziewczyna sprawiała wrażenie, że osoby całkowicie spokojnej i zrelaksowanej, patrząc na fakt poruszania się po obcym mieście o tak późnej porze. Po prostu szła, nucąc coś pod nosem.
--------------------
 
 
 Jaime Reyes 


Informacje
Imię i nazwisko: Jaime Reyes
Pseudonim: Blue Beetle
Miasto: El Paso
Wiek: 16 lat
Frakcja: Heroes
Multikonta: Beast Boy, Martian Manhunter
Wysłany: 2018-09-04, 19:32   

Tej nocy w lokalnym kinie puszczali maraton horrorów. Jaime wraz ze swoja paczką od tygodni wyczekiwał tego seansu. Problem był tylko jeden. Mama. Tak, właśnie. Młody bohater, który na codzień walczył z groźnymi przestępcami, musiał się liczyć ze zdaniem matki. Wciąż się na niego gniewała za te kilka opuszczonych lekcji i oblanych testów - a przecież ratowanie świata wymagało poświęceń… Kiedy usłyszała o wypadzie do kina, z góry mu tego zakazała. Dlatego Jaime planował po cichu wymknąć się z domu. Ale był naiwny sądząc, że mu się to uda. Matka przyłapała go, jak zwykle. Po srogim ochrzanie i długich prośbach o dziwo w końcu się zgodziła.
Więc teraz Jaime pędził przez miasto pospiesznym krokiem. Był już dość mocno spóźniony. Gdyby włączył zbroję, znalazłby się tam w trymiga, ale uznał, że za bardzo rzucałby się w oczy. Paco i Brenda nie odpisywali na jego wiadomości, ale nic w tym dziwnego. Pewnie już siedzieli na sali i mieli wyłączone komórki. Nie przejmował się tym, że przegapił parę minut filmu. Było mu po prostu głupio, że teraz będzie musiał wchodzić na salę spóźniony i po ciemku szukać znajomych. Oby mieli obok siebie jakieś wolne miejsce.
Wypadł z uliczki jednocześnie sprawdzając czas i nagle na kogoś wpadł. Upuścił telefon dość niefortunnie, bo wylądował w doniczce z kaktusami, która zdobiła witrynę sklepu.
- Aj… Przepraszam! Nic ci… Nic pani nie jest? - odezwał się do dziewczyny, którą potrącił. Od razu pobiegłby dalej, ale najpierw musiał wydostać swoją komórkę. Jeśli uzbroi dłoń, to powinno pójść gładko, ale przecież nie zrobi tego na oczach nieznajomej.
--------------------

¡¿?!
 
 
 Rover 


Informacje
Imię i nazwisko: Noemi Lynch
Pseudonim: Rover, Wolf, Alexandra Wright
Miasto: Clinton Creek
Wiek: 20
Frakcja: Antybohaterowie
Multikonta: Tim Drake, Jonathan Kent
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-10-20, 17:57   

Wszystko było spoko, noc zapowiadała się całkiem przyjemnie, miasto na swój dziwaczny sposób się jej podobało. Zastanawiała się czy nie zostać tu na ciut dłużej. Może nawet udałoby jej się tu ułożyć jako tako życie? Z tej całej sielanki została jednak bardzo szybko przywrócona na ziemię. Nie spodziewała się, że ktoś dzisiejszego dnia na nią wpadnie, a już zwłaszcza nie jakiś małolata z telefonem w ręku. Uderzenie nie należało do najmilszych, cofnęła się o dobry kawałek i tylko jakimś cudem nie walnęła tyłkiem o ziemię. Rover zacisnęła dłoń w pięści, ściągnęła lekko brwi, w oczach błysnęło coś niebezpiecznego. Nie myśląc zbyt dużo popchnęła nieszczęsnego chłopaka.
- Patrz, jak łazisz, debilu - warknęła. Dopiero po chwili się trochę opanowała. Nie powinna tak zareagować, wiedziała o tym. Czymś takim zbyt zwracała na siebie uwagę, a na tym jej nie zależało. Mimo tego nie miała zamiaru przepraszać chłopaczka. Przyjrzała się mu dokładniej. Nie wyglądał na nie wiadomo jak młodszego od niej samej. Zdawał się być przeciętnym dzieciakiem w swoim wieku. Może trochę zadyszanym i wyglądającym jakby się czymś denerwował. Od to miała przed sobą na pierwszy rzut oka zwykłego nastolatek spieszącego się zapewne na jakieś spotkanie ze znajomymi.
--------------------
 
 
 Jaime Reyes 


Informacje
Imię i nazwisko: Jaime Reyes
Pseudonim: Blue Beetle
Miasto: El Paso
Wiek: 16 lat
Frakcja: Heroes
Multikonta: Beast Boy, Martian Manhunter
Wysłany: 2018-10-30, 20:18   

Wypadki chodzą po ludziach, zwłaszcza tak roztrzepanych jak Jaime. Choć musiał mieć naprawdę pecha, żeby wpaść na kogoś o tej porze. Spodziewał się oburzenia ze strony potrąconej, ale sądził, że przeprosiny wystarczą, żeby poszła dalej, może jedynie zaklęła pod nosem. Wtedy i on mógłby odzyskać telefon i pójść dalej. Jednak mylił się co do tej konkretnej kobiety. Była na tyle sfrustrowana, że mu oddała. Zaskoczony chłopak potknął się o krawędź wystającej kamiennej płyty i niewiele brakowało, żeby wyłożył się na chodniku. Adrenalina tak mu podskoczyła, że Khaji Da od razu zareagował. Prawa ręka latynosa pokryła się czarnym pancerzem. Ciemnowłosy pospiesznie naciągnął rękaw w nadziei, że nieznajoma niczego nie zauważyła.
- Przecież przeprosiłem! - jęknął z wyrzutem.
Tymczasem Skarabeusz analizował napastnika.
- Przeciwnik nie posiada genetycznych mutacji typu meta jednak ma przy sobie broń palną i 7,3 grama metylobenzoiloekgoniny oraz śladowe ilości innych środków psychotropowych. Zalecam natychmiastowe unicestwienie lub przesłuchanie i późniejsze unicestwienie- przekazał nastolatkowi prosto do głowy.
Nie pierwszy raz mieli do czynienia z tą substancją, więc Reyes dobrze wiedział, że chodzi o kokainę. Drogi narkotyk. Takie ilości mógł mieć przy sobie tylko dealer. Broń nosił przy sobie co drugi przechodzień w tym mieście, więc chłopak nie przywiązał do niej większej wagi; zwłaszcza, że nie stanowiła dla niego dużego zagrożenia.
Zastanawiał się, co powinien zrobić. Na pewno nie unicestwić. Spieszył się na maraton, a jego telefon leżał gdzieś pomiędzy kaktusami. Narkotyki są złe, ale nie była to na tyle groźne przestępstwo, żeby odpuścić sobie spotkanie z przyjaciółmi. Był pewien, że da radę ją wytropić jutro, o ile nie wyjedzie z miasta tej nocy. Skarabeusz zdobył wystarczająco dużo danych. Pozostała tylko sprawa komórki - czyli odczekanie, aż dziewczyna sobie pójdzie.
--------------------

¡¿?!
 
 
 Rover 


Informacje
Imię i nazwisko: Noemi Lynch
Pseudonim: Rover, Wolf, Alexandra Wright
Miasto: Clinton Creek
Wiek: 20
Frakcja: Antybohaterowie
Multikonta: Tim Drake, Jonathan Kent
Karta Postaci: Klik
Wysłany: 2018-11-05, 20:37   

Brak zagrożenia... Szybki ruch ze strony chłopaka. Czy na pewno? Zauważyła jak dzieciak szybko zakrył dłoń rękawem bluzy. Jakieś ukryte ostrze? Nie... Zbyt nieporęczne w takim miejscu. Plus ostrze mogłoby go teraz w jakiś sposób poharatać dłoń. Broń palna? Raczej by się odznaczała pod bluzą. Z resztą, chłopaczek nie wyglądał na takiego, który chociaż by spróbował zrobić jej krzywdę. Zdawał się być zwykłym dzieciakiem, który nawet nie miał zamiaru trzymać sztamy z takimi jak ona.
Postanowiła sobie darować i nie prowokować dalej żadnej awantury czy bójki. Może tamten nie wyglądał na takiego co może przywalić, mimo tego coś podpowiadało jej, aby spasowała i nie szukała guza.
Ignorując słowa nieznajomego, odwróciła się na pięcie i ruszyła w swoją stronę.

//z.t
--------------------
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8