Sypialnia Bruce'a i Seliny
Autor Wiadomość
 Batman 
The Dark Knight


Informacje
Imię i nazwisko: Bruce Wayne
Miasto: Gotham City
Wiek: 45 lat
Frakcja: Justice League
Karta Postaci: Klik
Relacje: Klik
Wysłany: 2018-02-24, 19:49   Sypialnia Bruce'a i Seliny



Sypialnia należąca do Bruce'a i Seliny. Co prawda Kotka jeszcze całkiem się nie wprowadziła do rezydencji, ale przebywa w niej więcej niż w swoim apartamencie w centrum miasta.
--------------------
I am vengeance, I am the night, I am Batman!
 
 
 Batman 
The Dark Knight


Informacje
Imię i nazwisko: Bruce Wayne
Miasto: Gotham City
Wiek: 45 lat
Frakcja: Justice League
Karta Postaci: Klik
Relacje: Klik
Wysłany: 2018-03-02, 21:10   

[Pierwszy post]

Bruce tej nocy praktycznie nie spał, co zresztą w ostatnim czasie nie było niczym nowym, bo albo nie sypiał wcale, albo prawie nie sypiał. Zaczęło się to dokładnie od momentu w którym w Gotham pojawił się Dusan al Ghul, syn zmarłego trochę ponad rok temu Ra'sa al Ghula - słynnej Głowy Demona. Przybył on do miasta Mrocznego Rycerza tylko w jednym celu, a przynajmniej tak mogło się wydawać. W celu przekazania Batmanowi pałeczki po swoim ojcu, na co Nietoperz z Gotham nie zamierzał się zgadzać - Ra's jednak był na to przygotowany, dlatego w testamencie który odczytał mu Dusan było, że jeśli ten nie zdecyduje się przejąć władzy na Ligą Zabójców każdej nocy w Alei Zbrodni będzie mordowana para rodziców z dzieckiem - w taki sam sposób jak jego rodzice, aż do momentu zmiany przez Batmana decyzji. Bruce miał na jej podjęcie tydzień, tydzień który mijał dokładnie tego wieczora, więc zostało mu raptem parę godzin, a on dalej nie wiedział co ma robić - już dawno nie był tak postawiony pod ścianą. Do tej pory też z nikim o tym nie porozmawiał i choć Selina, oraz Alfred musieli zauważyć, że coś jest nie tak, to wiedzieli, że nic z niego siłą nie wyciągną. Bruce jest taki że on sam musi zdecydować kiedy się otworzyć i chyba nadszedł ten moment. Wyślizgnął się z objęć Seliny i wstał z łóżka. Spojrzał jeszcze na ukochaną, delikatnie się uśmiechając i ruszył do łazienki wziąć prysznic - zimny, na lepsze wybudzenie. Gdy już wyszedł z łazienki, wyciągnął z szafy idealnie skrojony na siebie czarny garnitur, pod który założył śnieżnobiałą koszulę i zszedł na dół w celu napicia się kubka gorącej świeżo zmielonej czarnej kawy.

|=====> Kuchnia
--------------------
I am vengeance, I am the night, I am Batman!
 
 
 Catwoman 


Informacje
Wysłany: 2018-12-01, 15:15   

Ciężko mu przychodziło oszukiwanie. Akurat. Głośno by polemizowała na ten temat. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że teraz przemawiała przez nią złość, więc racjonalny ogląd poszedł się gonić. Wychodziła z założenia, że źle zaczęty poranek rokuje na cały dzień, a sponsorem złego powodzenia stał się pan Bruce Wayne. Osobista mara nocna, a zarazem miłość życia. Powinna poważnie zastanowić się nad karierą w hazardzie. Jak to mówią, jak nie masz szczęścia w miłości to zacznij szukać szczęścia i fortuny w kartach. Zresztą kogo chciała omamić? Za każdym razem, gdy podejmowała najmniejsze próby oddalenia się od tego mężczyzny ich ścieżki w najmniej oczekiwanym momencie musiały się skrzyżować. Czasami sama kusiła los, ale zawsze starała się żyć tylko i wyłącznie według własnych, niezależnych zasad... Dopóki nie spotkała kogoś tak bardzo tajemniczego jak ona, kogoś z zupełnie przeciwnej barykady, kogoś kto potrafił dojrzeć w niej dobro i kogoś tak cholernie pokręconego ...dokładnie tak jak ona. Obydwoje wyłonili się z bardziej bądź mniej mrocznej przeszłości i nauczyli balansować na granicy życia i śmierci. Cat początkowo by przetrwać, a potem też dla zabawy. Bat natomiast ...z mniej egoistycznych pobudek.
Pomimo przeciwnych motywacji, które pchały do działania potrafili znaleźć punkt zwrotny, dojść do jakiegoś konsensusu, tylko po to by dziś po zejściu do kuchni usłyszała te "rewelacje". Otóż jej facet postanowił wziąć jeszcze kolejny ciężar na swoje barki. Wszystkie te rozmowy, które mieli za sobą to tak samo jakby rzucać grochem o ścianę. Dodatkowo czuła, że nie warto wchodzić w kolejne dyskusje, bo po co? Widziała w jego oczach jaką decyzję podjął. Przynajmniej miała jasność czym tak się frapował od dobrych kilku dni. Próbowała z niego wydusić prawdę, ale dała mu odetchnąć. Teraz zaczęła się zastanawiać czy powinna? A może gdyby zastosowała swoje ostateczne metody, a co za tym idzie poznałaby prawdę szybciej to ten pomysł trafiłby do kosza?
Od tego gdybania porządnie rozbolała ją głowa. Rozbolała, bo kolejny raz już zdała sobie sprawę jak bardzo w tej sytuacji jest bezsilna. Bezsilna, bo konsekwencja wierciła dziurę w brzuchu, a po drugie na swój pokręcony sposób pragnęła być u jego boku, a przede wszystkim on .... po tylu latach, tylu bojach w końcu przyznał, że również tego chce, więc w tym momencie osiągnęła impas.
Weszła do, kto by pomyślał, że do tego dojdzie - ich wspólnej sypialni i zamknęła za sobą drzwi. Wyjątkowo nie trzaskała. W doborowym towarzystwie dwóch bawiący się ze sobą kotów skierowała kroki do ogromnej łazienki. Będąc już w środku podeszła do wanny i zablokowała dopływ wody. Puściła gorący strumień oraz doprawiła waniliowym specyfikiem. Na powierzchni wody zaczęła się tworzyć gęsta piana, a sama woń kosmetyku zaczęła koić zmysły i...zszargane nerwy. Powoli wyprostowała plecy i podeszła do toaletki. Oparła ręce o blat i mierząc się z odbiciem w lustrze zaczęła wszystko, tym razem już powoli układać w głowie. Wyprostowała się dopiero, gdy usłyszała kroki na korytarzu, a potem dźwięk otwieranych drzwi.
- Jeżeli przyszedłeś mnie dalej drażnić to polecam opuścić to pomieszczenie. Pokłady mojej cierpliwości zostały wyczerpane - Skrzyżowała ręce i w tej zamkniętej pozycji czekała na wkroczenie w progi jej królestwa, ale najpierw musiał się zmierzyć z gwardzistami, którzy dopadli do nogawki obrzydliwie drogich spodni od garnituru Bruce'a Wayne'a. Nie zaatakowały agresywnie, ot tak... dodatkowy, poruszający się obiekt zawsze jest idealny do zabawy.
--------------------
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9