Rozdział 1 - Początek
Autor Wiadomość
 Doctor Manhattan


Informacje
Wysłany: 2019-04-23, 20:21   Rozdział 1 - Początek



Bitwa z wojskami Darkseida przyniosła ze sobą zniszczenie oraz niezliczoną liczbę ofiar. Ostatecznie Liga Sprawiedliwości sparowała atak, ale chyba nikt nie miał wątpliwości, że wygrali tylko bitwę, a wojna ma się dopiero rozpocząć. Nim jednak zaczęli planować co dalej, zajęli się pomocą przy odbudowie miast - co trwało dobre kilka tygodni. Gdy już względnie mogli powrócić do swojej pracy, w Wieży Strażniczej doszło do spotkania Trójcy, czyli założycieli Ligi.
Superman: - Posłuchajcie. Musimy zaatakować nim to się powtórzy. Musimy uderzyć w Apokalips i ją po prostu zniszczyć. Całą.
Wonder Woman: - Clark! Oszalałeś? Przecież tam są też cywile. Istoty niewinne, tak samo jak ludzie, którzy zginęli podczas ostatniego ataku. Czym będziemy się różnić od niego? Nie możemy dopuścić się takich samych rzeczy jak on. Musimy to załatwić inaczej.
- Czyli jak? W jaki sposób chcesz to załatwić? Widziałaś do czego doszło ostatnim razem? A nawet on się nie pojawił. Wysłał pierwszy front. Wiesz co się stanie gdy zjawią się tutaj z całą armią? Gdy zjawi się on? Bruce przemów jej do rozsądku.
- Komu przemówić do rozsądku? Mi czy raczej tobie? Clark do cholery, chcesz wybić całą planetę, niewinnych, kobiety, dzieci! Powiedz... Będziesz umiał z tym żyć?
Batman: - Obydwoje macie rację, a zarazem obydwoje się mylicie. Nie można zniszczyć całej planety, ale nie możemy dopuścić do powtórki tego co już się wydarzyło. Kiedyś nie sądziłem, że może być coś gorszego od tego co kryje się w chorej głowie Jokera, ale to...
- To co więc proponujesz? Bruce. To się stało i znów się stanie jeśli nie będziemy pierwsi.
- Nie wierzę, że takie coś jest w stanie ci przejść przez gardło Clark. Mam wrażenie że cię nie znam.
Początkowa kość niezgody przeradzała się w coraz to większy konflikt. Mijały kolejne dni, nawet tygodnie, aż inni zaczęli się domyślać, że coś jest nie tak. Wtedy nie było już odwrotu, ani szansy na dogadanie się między sobą, więc Batman wezwał wszystkich członków Ligi do sali konferencyjnej by razem dojść do wspólnego konsensusu. Niestety efekt był inny niż myślał Mroczny Rycerz. Większość członków po prostu stanęło po jednej lub drugiej stronie konfliktu. To tylko spowodowało, że w głowie Batmana pojawiło się jeszcze więcej wątpliwości czy tak podzielona grupa jest w stanie przeciwstawić się komuś tak potężnemu jak Darkseid i jego armia. Na razie jednak zostawił to dla siebie i w ciszy opracowywał kolejno plany od B do Z. Planem A było to co wymyśli wspólnie Liga bez usuniętego w cień Batmana. Niektórzy mogli poddać wątpliwością jego liderowanie, ale każdemu kto znał go lepiej, o ile tak można powiedzieć w kontekście Batmana, takie coś nie przeszłoby przez głowę.
Mijały kolejne tygodnie, kolejne miesiące, a konflikt coraz mocniej się nasilał aż wyszedł poza Ligę co równie szybko rozniosło się wśród innych bohaterów i nie tylko. Co niektórzy chcieli wykorzystać spór dla swoich osobistych celów, a do Ligii zaczęły dochodzić głosy o coraz to częstszych starciach, także pomiędzy bohaterami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9